Informacje

Potrzeby szczególnych pasażerów

10/20/2014
By

samolotyOgraniczenie sprawności ruchowej nie oznacza zamknięcia się w czterech ścianach własnego M. Osoby niepełnosprawne są dziś niejednokrotnie bardziej aktywne niż ich sprawni rówieśnicy. Studiują, prowadzą własne działalności gospodarcze, uprawiają sporty (koszykówka, pływanie, taniec) oraz podróżują, wszędzie, czy to we własnym kraju, czy w najdalsze zakątki naszego globu. Taką możliwość dają im nowoczesne pociągi orazlinie lotnicze, przystosowane do ich potrzeb, dzięki technologii, podróżowanie takich osób stają się coraz bardziej dostępne i bezpieczne.

Oczywiście podróż taka nie jest łatwa i wymaga wielu przygotować, mimo to jest wielu chętnych na przelot samolotem. Jednak czy przewoźnicy rzeczywiście są przygotowani do przewozu osób niepełnosprawnych? Chyba nie do końca, każdego roku do zarządów linii lotniczych kierowanych jest dziesiątki skarg na personel, który zamiast pomóc, są obojętni i apatyczni wobec tych specjalnych pasażerów.

Wprawdzie trwa nieustająca burza mózgów nad metodami ułatwiającymi osobom niepełnosprawnym korzystanie z powietrznych środków komunikacji. Jednak okazuje się, że pracownicy lotnisk i linii lotniczych nie pamiętają o podstawowym elemencie obsługi pasażerów z ograniczeniami. Mowa o życzliwości i apatii wobec pasażera. Oczywiście takie rozwiązania jak indywidualni asystenci, specjalne podnośniki do wózków, pojazdy do poruszania się po ogromnych terminalach w portach lotniczych są bardzo pomocne i stanowią ogromne ułatwienie dla osób z niepełnosprawnością. Niemniej jednaknie zastąpią indywidualnego podejścia do każdego pasażera i zrozumienia, które jest tym, co najbardziej liczy się dla pasażerów podróży lotniczych.

Co ciekawe prowadząc niezależne badania, dowiadujemy się, że czterech na dziesięciu pasażerów z niepełnosprawnościami negatywnie ocenia pomoc pracowników lotniska i linii lotniczych wskazując za największy problem wspomniany właśnie brak empatii. Jedna z pasażerek cierpiąca na rdzeniowy zanik mięśni pisząc skargę do zarządu żaliła się na obojętność personelu lotniczego, a wręcz irytację w sytuacji, gdy kolejny raz wzywała personel do pomocy.

Interesujące są również wyniki badać przeprowadzone w zeszłym roku przez ReducedMobilityRights, wynika z nich, że pomocność i życzliwość pracowników ma wpływ kultura ich kraju, wielu pasażerów chwali podejście i komunikatywność personelu z Europy Południowej, zaś zobojętnienie i chłód są typowe dla populacji z północnych krajów Unii Europejskiej.

Wiele osób, które tracą swoją sprawność w wyniku choroby lub wypadku traci również pewność siebie, to, że nie muszą rezygnować ze swojej pasji pozwala im zachować wiarę w siebie, niestety, kiedy zostają źle potraktowani czują się jeszcze bardziej wyalienowani i bezwartościowi

Nie można stworzyć ogólnych zasad, jakimi ma kierować się personel lotniczy i osobiści asystenci podczas obsługi pasażera niepełnosprawnego, przecież liczy się to jakie kto ma ograniczenia, istotne są również kwestie osobiste.

samoloty

Syryjskim dzieciom pomaga linia lotnicza easyJet oraz UNICEF

04/04/2013
By

Brytyjska linia lotnicza easyJet rozpoczeła kampanię pod hasłem „Change for Good”, której celem jest zbiórka pieniędzy dla syryjskich dzieci. Do akcji dołączył również UNICEF, trwa ona przez 6 tygodni i obejmuje 43 tysiące rejsów po całej Europie.

easyJet UNICEF

Wspólna akcja easyJet i UNICEF-u pozwoli pomóc dzieciom z Syrii, które ucierpiały w wyniku trwających tam walk. Wystarczy, że podczas rejsu samolotem linii easyJet złożymy datek w dowolnej wysokości. Zbiórka pieniędzy odbywa się na pokładach samolotów od początku lutego na ponad 600 trasach w ponad 30 państwach.

Liczba syryjskich uchodźców przekroczyła już milion osób, wśród nich 50 procent stanowią dzieci, które przebywają w obozach dla uchodźców. Z pieniędzy zebranych przez pasażerów brytyjskiej linii easyJet zakupione zostaną koce, odzież oraz lekarstwa. Ponadto, zebrane pieniądze dadzą dzieciom szansę na powrót do szkół i kontynuowanie nauki.

Specjalnie na akcję zrobiono sakiewki, oznaczonych hasłem „Change for Good”, które udostępniono na pokładach samolotów easyJet do połowy marca.

Z kampanii linii lotniczej easyJet i organizacji UNICEF-u dowiadujemy się między innymi, że 1 darowane euro pozwoli kupić dziecku czapkę i rękawiczki chroniące przed ujemnymi temperaturami, za równowartość 2 euro dziecko otrzyma tornister wraz z wyposażeniem, czyli zeszyt, długopis, ołówek, gumka, kredki oraz inne przybory szkolne. Dokładnie 3 euro wystarczy, by dzieciom kupić ciepły koc, jak wiadomo noce w Syrii są bardzo zimne. Zbiórka funduszy na rzeczy dla syryjskich dzieci potrwa od piątku, 1 lutego, do piątku, 15 marca.

Z inicjatywą akcji „Change for Good” organizacja UNICEF wyszedł już w lipcu zeszłego roku, by jednak rozszerzyć jej zasięg do współpracy zaprosił brytyjską linię lotniczą easyJet. Zbiórka pieniędzy realizowana jest na prawie wszystkich europejskich trasach. Dzięki współpracy z liniami lotniczymi w ramach „Change for Good” zebrano już ponad 66 mln funtów na rzecz potrzebujących syryjskich dzieci.

Konflikty w Syrii nie gasną, na czym cierpią zwykli obywatele a szczególnie dzieci, 1,2,3 euro dla nas to nie majątek, natomiast tym dzieciom może bardzo pomóc. Do 13 marca został0 jeszcze 30 dni, oby na pokład samolotów easyJet wsiadali tylko ludzie o dobrym sercu.

X